Powiązane wpisy

7 Comments

  1. Aleksandra Niedzielska

    Bardzo ciekawy artykuł, z wielu rzeczy chętnie skorzystam:)
    Dodam tylko, że o ile rozumiem założenia, to “idea zagadkowości” i tworzenie nutki tajemnicy wokół firmy zawsze mnie niejako denerwowało.
    Klienci “szczegółowcy” chcą np wiedzieć wszystko, konkretnie i dokładnie i taka tajemnicza aura budzi w nich wątpliwości i strach.
    Ale fakt – szczegółowców podobno jest najmniej:)

    Odpowiedz
  2. Piotr

    Właśnie tworzę zaproszenie do współpracy i zastanawiam się jaki sposób na ten pierwszy kontakt wybrać. Korespondencja mailowa czy tradycyjna poczta?
    Wydaje się, że korespondencję mailową łatwiej będzie spersonalizować tylko czy w zalewie spamu to wystarczy?

    Odpowiedz
  3. Anna

    Tego właśnie szukałam! Super artykuł. Wiele wnosi. Nie ma to jak wypowie się fachowiec. Jestem na etapie tworzenia listu intencyjnego czyli takiego zaproszenia do współpracy poniekąd. Chodzi mi o to by firma wiedziała że jestem i wyraziła swoje potrzeby na moje uslugi.

    Odpowiedz
  4. David

    Ciekawie napisane, ale skierowane do tych co cos oferuja lub chca sprzedawac.
    Nic nie ma jednak na temat gdy mam pomysl business i chce nawiazac wspolprace z jakims producentem i wyslac mu zapytanie o wspolprace dotyczacych np. stalych dostaw jakiegos towaru.
    Jestem tlumaczem jezyka francuskiego we Francji ,czesto obywatele polscy prowadzacy firmy we Francji prosza mnie o pomoc w rozmowach czy w tworzeniu pism handlowych.
    Ostatnio dostalem zapytanie od polaka ktory chce otworzyc sobie sklep z winami i szampanami. I ma problem z takim pismem nawiazujacym wspolprace z producentem szampana. Problemem tu jest to ze produceenci szampana produkuja tyle ile przewiduja sprzedac ,wiec np. w listopadzie nie mozna nic kupic jak sie nie zarezerwuje okreslonej ilosci.
    Byc moze ma Pan jakies wskazowki dla tych ktorzy chca wyslac oferte ale jako kontrahent kupujacy ????

    Odpowiedz
  5. Rafał Mróz

    Dobry artykuł. Ze swojej strony dodam, że najlepiej przekaz personalizować (tak mocno, jak to możliwe). Świetnie sprawdza się podawanie (realnego) doświadczenia w branży adresata albo wręcz konkretnych firm konkurencyjnych np. “W marcu pomogliśmy 3 firmom transportowym z Mazowsza uzyskać ABC a jedna NazwaFirmy kontynuuje współpracę z nami od 2 lat”.
    W ten sposób zwiększamy zainteresowanie propozycją (co wprost zwiększa szanse na umówienie spotkania/telefon).

    Odpowiedz
    1. Sławomir Sowiński

      Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, gdy (parafrazując) przytoczony argument:

      “Istniejemy na rynku… Nasz klient – Wasza konkurencja – jest bardzo zadowolony” –

      zadziała on odwrotnie, przyniesie skutek przeciwny do zamierzonego.
      Klient może pomyśleć:

      “Aha, z konkurencją współpracujesz?!!
      A może chcesz nas wybadać dla tej konkurencji???
      A tak w ogóle, to czemu do nas nie przyszedłeś najpierw? Myślisz, że jesteśmy gorsi, tak?!!”

      Nie twierdzę, że tak musi być – choć szczerze – pewnie pojawiłyby się u mnie myśli w tym stylu, gdybym otrzymał wiadomość zawierającą treść o satysfakcjonującej współpracy z moją bezpośrednią konkurencją.

      Odpowiedz
  6. pola

    Dzieki przydalo sie ;-)

    Odpowiedz

dodaj nowy komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © CONSIDER.PL


Kurs z Excela - samouczek HIT!

⇒ 500 przykładów funkcji ⇒ zadania z rozwiązaniami ⇒ triki i wskazówki

SPRAWDŹ 

i pobierz fragment za darmo


X
Do 22 września KURS Analitycznego MYŚLENIA w super cenie. Zdobądź certyfikat do CV