X

Email marketing poprzez systemy Sare, Freshmail, Getresponse – porównanie i opinie

Poniżej krótka analiza funkcjonalności trzech popularnych na rynku platform do email marketingu, tj.: Getresponse, Freshmail, Sare. Aby uciec od obszernych porównań, zdecydowałem się zaprezentować tylko najważniejsze elementy, które wyróżniają każde z tych narzędzi. Oczywiście wszystkie zaprezentowane opinie mają charakter subiektywny, gdyż każdy może mieć inne preferencje i zdanie odnośnie wyglądu poszczególnych interfejsów lub sposobu działania tych aplikacji.

Kolejność prezentacji jest mniej więcej zgodna z zakresem funkcjonalności oraz cenami opisywanyh aplikacji: Getresponse jest najtańszy i najprostszy, Sare wydaje się najdroższy, ale też posiada najwięcej dodatków, Freshmail plasowałbym gdzieś pomiędzy tymi dwoma.

Tym, co rzuca się w oczy po uruchomieniu tych aplikacji po raz pierwszy jest to, że są one bardzo proste oraz intuicyjne w obsłudze.  W ciągu 20 minut niemal każdy jest w stanie przejść przez wszystkie etapy stworzenia i wysyłki kampanii email marketingowej. Zatem zobaczmy teraz, co je różni…

[divide]

—–> Getresponse

  • największa baza gotowych szablonów newsletterów i zdjęć;
  • brak możliwości poprawiania w edytorze własnych, zaimportowanych szablonów (edycja przed wysłaniem tylko przez HTML);
  • łatwy import z plików Excelowych (nie trzeba zmieniać na csv);
  • możliwość łatwego porównywania dwóch kampanii w jednym oknie;
  • brak możliwości wyciągnięcia niedoręczonych emaili z poziomu każdej z wysyłki (wszystkie odbicia trafiają do jednego worka);
  • łatwy kreator ankiet, formularzy i landing pages (ten ostatni dodatkowo płatny);
  • wszystkie importy baz adresów muszą przejść przez akceptację audytu Getresponse (co może potrwać od paru minut do paru godzin).

[mom_video type=”youtube” id=”y_cAh-hMKsc”]

[divide]

—–> Freshmail

  • według wielu opinii, Freshmail posiada najbardziej przyjazny i zrozumiały interfejs;
  • umożliwia wyciągnięcie pełnych zestawień z każdej wysyłki (kto ile razy otworzył emaila, ile razy kliknął, ile i jakich adresów jest nieaktualnych);
  • video-pomoc w niemal każdym oknie systemu – krótkie filmy objaśniające daną funkcjonalność (często nawet w sposób humorystyczny);
  • darmowe wysyłki dla bazy nieprzekraczającej 500 adresatów (2000 emaili w miesiącu).

[mom_video type=”youtube” id=”pHSHjBhD-EA”]

[divide]

—–> Sare

  • bardzo przejrzysta forma prezentacji zaimportowanej bazy adresów – pokazywane są wszystkie dane wraz z polami dodatkowymi oraz statystykami wysyłek;
  • najbardziej rozwinięta część analityczno-raportowa. Wiele wykresów i zestawień;
  • dodatek Sarescript – ułatwiający personalizację malingów na różnych poziomach (nadawcy, treści, zdjęć), nawet dla osób bez głębszej wiedzy z zakresu programowania (wystarczy przeczytać udostępnione instrukcje i przetestować lub obejrzeć film na youtube);
  • mało udostępnianych szablonów newsletterów. Dodatkowo przy imporcie własnych szablonów trzeba zmieniać nazwy plików (plik html musi mieć nazwę index).

[mom_video type=”youtube” id=”ckwWs6JP1Rw”]

[divide]

Podsumowując, wszystkie przedstawione powyżej systemy do email marketingu są bardzo proste i funkcjonalne. Korzystają z nich zarówno duże i znane firmy, jak i małe przedsiębiorstwa. Żadnej z tych aplikacji nie udało się osiągnąć wiodącej pozycji na rynku, gdyż są one w gruncie rzeczy do siebie bardzo podobne. Według mnie, podstawą do wyboru najodpowiedniejszej z nich powinno być spisanie dokładnie scenariuszy,  według których mają być robione mailingi (tj. sposób importu danych, szablon emaila pobierany, czy robiony od zera przy wykorzystaniu wbudowanego edytora?, segmentowanie danych, tworzenie automatycznych emaili, itd.) oraz określenie, jakich informacji oczekuje się na końcu i w jakiej postaci (tzn. jakie raporty i analizy). Następnie należy przetestować te scenariusze na udostępnianych wersjach próbnych, a dopiero później zdecydować się na wybór jedną z tych platform lub na korzystanie z kilku jednocześnie – bo niekoniecznie musi to się wiązać z dodatkowymi kosztami.

Jeżeli chcesz poznać inne narzędzia do email marketingu, ich cechy i koszty, to odsyłam do wcześniejszego postu.

Jeszcze na koniec szybkie pytanie...
Korzystasz z EXCEL lub PowerPoint?
Poznaj Naukę na przykładach!
500 funkcji Excel + 500 slajdów PowerPoint

Zobacz podręcznik =>

12 komentarzy do “Email marketing poprzez systemy Sare, Freshmail, Getresponse – porównanie i opinie”

  1. Najlepszy program do wysyłania newsletterów według mnie to FreshMail – bardzo intuicyjny interfejs, program się nie tnie i działa bardzo szybko. Póki co wystarcza mi wersja darmowa, ale jak będę miał większą bazę adresową to na pewno skorzystam z któregoś pakietu.

    Odpowiedz
  2. A według mnie to MailerLite – mają ludzkie ceny, a wysyłkę się robi praktycznie tak łatwo jak z normalnej poczty…

    Odpowiedz
  3. Przeanalizowałam statystykę ostatniego mailingu, który wysłałam z zachwalanego serwisu FRESHMAIL i odbicia miękkie stanowią już ponad 10% całości maili. Jeśli do tej samej bazy klientów wysłałam maila z własnej skrzynki pocztowej (z tą samą treścią) – dotarł do większości adresatów – wiec nie jest to problem treści (z ponad 3 tys. Rekordów w freshmail odbiło miękko ponad 300, a po ręcznym wysłaniu z własnej skrzynki miałam zwrot tylko ok. 20 szt.).

    Stąd pytanie: czy aby komercyjne filtry antyspamowe nie są uwrażliwione na mailingi wysyłane z takich serwisów jak freshmail (niezgodność nadawcy z serwerem poczowym nadawcy). Jak sobie z tym poradzić? Czy może juz czas zakupić narzędzie wasne i wysyłac mailingi z własnej domeny i własnego serwera pcoztowego?

    Zaczęłam kontaktować się z administratorami serwerów pocztowych naszych klientów. Poniżej odpowiedź jednego klienta:

    Rzeczywiście mail z godziny 2014-12-18T07:15:32 doszedł do naszego serwera pocztowego, ale uznany za spam został automatycznie odrzucony, ponieważ wysłany był z dziwnego adresu `retrl2i9w2sgyivz4advp70@bounce.freshmail.pl`, ponadto cytuję naszego administratora „Firma freshmail.pl zajmuje się wysyłanie masowych maili w kapaniach marketingowych. Jak dodam domenę freshmail.pl do białej listy to możemy zacząć dostawać tony niepotrzebnego śmiecia.”

    Czyli Freshmail przestaje być lubiany.
    I nie pomogą wyrafinowane narzedzia antyspamowe.

    Odpowiedz
    • W większości dużych firm, jest ktoś taki jak Admin, który może wg własnego uznania ustawiać parametry filtrów blokujące wybrane wiadomości. Reguły mogą dotyczyć nazw domen, rozszerzeń plików, kodów używanych wewnątrz treści (linków), ilości i częstotliwości przychodzących emaili. Jeżeli ktoś prowadzi szerokie działania email marketingowe i wysyła tysiące emaili w miesiącu, wtedy musi się liczyć z tym, że jego wiadomości będą odrzucane. Są generalnie 2 metody prowadzenia email marketingu – albo robi się to we własnym zakresie, albo się tą czynność outsoursuje (np. do wspomnianej firmy na F). W pierwszym przypadku niezzbędne jest zainwestowanie we własnego specjalistę sieciowego, który będzie dbał o to, aby serwery nie trafiły na black listę (co wbrew pozorom jest bardzo możliwe i wtedy nawet normalna korespondencja z klientem X staje się niemożliwa, bo automatycznie jest traktowana jako spam). Natomiast w przypadku korzystania z firm zewnętrznych nigdy nie będzie się miało 100% dotarcia, ale z drugiej strony minimalizuje się koszty i ryzyko. Możliwym rozwiązaniem jest korzystanie z kilku aplikacji do email marketingu i porównywanie ich skuteczności. Wiadomo, że wysyłanie wiadomości z własnego konta ma największą skuteczność – ale to działa tylko do pewnego czasu, dopóki nie przekroczymy pewnej cienkiej granicy pomiędzy wiadomością a spamem.

      Odpowiedz
    • Odpowiadając na pytanie – „Czy korzystać z własnej skrzynki pocztowej/serwera pocztowego czy platformy do email marketingu” – to sprawa wygląda następująco. Platformy najczęściej korzystają z dużej liczby adresów IP, które są współdzielone pomiędzy klientów. Działanie to ma na celu m.in. zapewnienie, że ruch przechodzący przez nie jest jednostajny. Z doświadczenia wiemy, że wysyłanie dużej liczby wiadomości z własnego serwera w sposób nieregularny, bez zachowania określonego schematu, może powodować zablokowanie domeny i problemy z dostarczalnością.

      To samo może zdarzyć się korzystając ze współdzielonych domen i adresów IP. Z drugiej natomiast strony, dostawcy takich systemów jak GetResponse posiadają dedykowane zespoły pracowników, którzy zajmują się tylko i wyłącznie poprawą dostarczalności i współpracą z dostawcami usług poczty elektronicznej projektując nowe rozwiązania i standardy mające na celu walkę ze spamem i nierozważnym marketingiem.

      Wysyłając z własnych serwerów musimy pamiętać o tym, że do naszych obowiązków będzie należało dbanie o reputację domeny i adresów IP oraz kontaktowanie się z administratorami, którzy mylnie blokują przesyłane wiadomości. Trzeba zatem brać pod uwagę dodatkowe koszty, które łączą się z takim rozwiązaniem. Pamiętać też warto o dodatkowych zaletach w postaci narzędzi oferowanych przez dostawców platform do email marketingu.

      Pozdrawiam serdecznie i przy okazji zachęcam do lektury naszego poradnika dot. dostarczalności – http://support.getresponse.com/pl/reports/jak-dostarczac-wiadomosci-email

      Odpowiedz
  4. „Żadnej z tych aplikacji nie udało się osiągnąć wiodącej pozycji na rynku”

    Ostatnio byłem na szkoleniu GetResponse i okazało się, że mają około 350 tys. klientów na całym świecie. Ostatnio też, oglądając na TVN24 galę Przedsiębiorcy Roku dowiedziałem się szokujących faktów o ich zatrudnieniu i przychodach, które są imponujące 90 mln. Tak więc, wydaje mi się, że GetResponse ma wiodącą pozycję na rynku :)

    Oczywiście jestem ich klientem, lecz nie odbiera mi to obiektywności, wręcz przeciwnie. Nie ma drugiego tak intuicyjnego systemu, tylu funkcjonalności w jednym miejscu, tak rozbudowanego API (które pozwoliło mi na pełną automatyzację wysyłek z mojego sklepu).

    Odpowiedz
    • nadal podtrzymuję swoje zdanie ;) Rynek narzędzi do email marketingu jest mocno rozdrobniony – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Taki MailChimp chwali się 7 mln klientów, inne firmy też podają często ilości klientów >1 mln (ale w sposób liczenia nie wnikam).

      Odpowiedz
  5. Dzień dobry, jeżeli mogę zasugerować, to prosił bym o uwzględnienie naszego softu MailerLite.pl w zestawieniu. Może się okazać bardzo konkurencyjny….

    P.S. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

    Odpowiedz
  6. A czy są może jakieś wady lub zalety tych systemów, jeśli chce się obsługiwać zarówno listy zagraniczne, jak i polskie? Mam zamiar prowadzić jeden sklep w UK, a drugi w Polsce. Waham się głównie między Freshmail i Getresponse – obiło mi się o uszy, że ten drugi ma lepszą dostarczalność dla zagranicznych odbiorców (a przynajmniej UK i Europa Zachodnia, USA).

    Odpowiedz
  7. Najbardziej podoba mi się MailerLite, teraz tylko kwestia GIODO, bo chcę mieć wszystko 100% legalnie. Freshmail też wygląda fajnie, jednak ja tak naprawdę nie wiem jak to będzie z tym mailingiem a wychodzi na to, że tam trzeba płacić za cały dostęp do wszystkich funkcji od samego początku. Zastanawiał mnie również getall.pl – ostatnio mocno popularny, jednak nic tu o nim nie napisaliście.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz