Naucz się szybko Excela i PowerPointa! Sprawdź moje ebooki - już ponad 3 000 klientów.
   > Promocja na BESTSELLER: "EXCEL - nauka na przykładach" POBIERZ fragmenty DEMO >

Analiza finansowa – podstawowe pojęcia, wskaźniki i obliczenia

Analiza finansowa kojarzy się zwykle z licznymi tabelami danych w Excelu i dziesiątkami wskaźników, za pomocą których na czynniki pierwsze rozkłada się bilans firmy, rachunek zysków i strat, przepływy pieniężne.

Ale termin ten używany jest także w przypadku mniej zawiłych zadań – np. do oceny opłacalności projektów lub innych przedsięwzięć związanych z poniesieniem nakładów finansowych. Na podstawie mniej lub bardziej dokładnych kalkulacji próbuje się oszacować opłacalność lub niezbędne zasoby kapitałowe potrzebne do realizacji projektu. A to wszystko po to, aby zbadać wpływ przedsięwzięcia na finanse przedsiębiorstwa, a także ocenić ryzyko z nim związane.

W tym wpisie chciałbym przybliżyć podstawowe pojęcia analizy finansowej oraz ich kontekst – tj. dlaczego są one ważne, jakie są między nimi powiązania i jakie wynikają z nich konsekwencje. Podam także przykłady wskaźników i obliczeń, które są najczęściej wykorzystywane w przedsiębiorstwie.

Nie będę zajmował się tutaj opisywaniem zasad analizy fundamentalnej, bo o tym napisano już nie jedną książkę. Celem tego artykułu jest skrótowe przedstawienie najważniejszych aspektów finansowych firmy, które powinna znać każda osoba realizująca projekty.

Płynność finansowa – przepływy środków pieniężnych (cash flow)

Powiedzenie, że w przedsiębiorstwie najważniejszy jest zysku netto, byłoby dużym uproszczeniem. Świadczą o tym liczne przypadki firm, które wpadły w duże kłopoty finansowe, chociaż poprzedni rok zakończyły z wynikiem finansowym na dużym plusie.

Zapisy księgowe często nie oddają rzeczywistego stanu finansów, gdyż nie pokrywają się z rzeczywistymi wpłatami i wypłatami pieniężnymi. Przykładowo, jeżeli sprzedamy produkt lub usługę w styczniu to często pieniądze możemy zobaczyć dopiero w marcu. Istnieje także ryzyko, że zobaczymy je znacznie później (lub w ogóle).

Wiele firm pomimo sprzedaży na wysokich marżach napotyka tzw. zatory płatnicze. Istnieją branże, gdzie taka sytuacja jest wręcz nagminna. Wystarczy, że jeden z kontrahentów spóźnia się z płatnością za fakturę i w kasie robi się pustka.

Część przedsiębiorstw ma oczywiście możliwość wspomóc się na przykład: finansowaniem zewnętrznym, faktoringiem, windykacją – ale jak wiadomo to dodatkowo kosztuje, w szczególności, jeżeli potrzebuje się pieniędzy na szybko.

Przy analizie płynności finansowej stosuje się m.in. analizę kapitału obrotowego netto (tzw. kapitału pracującego).  a do tego wylicza się wskaźniki płynności, które pokazują w jakim stopniu firma ze swojego majątku bieżącego jest w stanie pokryć wszystkie zobowiązania krótkoterminowe.

Osoba kierująca projektem powinna liczyć się zatem z tym, że z punktu widzenia finansowego bardzo istotne jest planowanie rzeczywistych przepływów pieniężnych i z wyprzedzeniem przewidywanie zapotrzebowanie na większe wydatki. Natomiast w przypadku większych umów szczególnie warto mieć na uwadze długość terminów płatności, na jakie się firma godzi z kontrahentami, jak również ogólne zabezpieczenie się na wypadek ich niewypłacalności.

Na marginesie dodam, że dbanie o płynność finansową nie polega na utrzymywaniu dużych środków pieniężnych na firmowym rachunku. Bo negatywnym sygnałem odnośnie przedsiębiorstwa jest zarówno niedostatek, jak i nadmierna ilość gotówki. „Pieniądze muszą pracować” – to stwierdzenie chyba najlepiej oddaję ideę. Analogiczna sytuacje jest z poziomem zadłużenia, którego niewielki poziom także może być oznaką nieefektywności i braku optymalizacji finansowej (dźwignia finansowa).

Dynamika zmiany obrotów

W start-upach w początkowej fazie projektu nie patrzy się rygorystycznie na koszty i marżę. W pierwszej kolejności liczy się osiągnięcie zakładanego poziomu obrotów oraz utrzymanie dynamiki wzrostu. Jeżeli przedsięwzięcie ma zagwarantowane finansowanie, wtedy przez pierwsze lata działalności może być nawet pod kreską, aby zdobyć jak największe udziały rynkowe i pozyskać klientów.

Wszystko zależy od przyjętego biznes planu, w którym najbardziej istotny jest potencjał przychodowy – tj. ile i kiedy jest w stanie przynieść projekt. W późniejszym okresie można zestawić wyniki z początkowymi prognozami i szybko wychwycić, czy rozwija się on zgodnie z założeniami, czy też pojawiają się odchylenia. Jeżeli pojawiają się duże „rozjazdy” na poziomie przychodów, wtedy cały biznes plan staje zwykle pod znakiem zapytania.

Bo o ile kosztami można zarządzać (o tym w następnym punkcie), o tyle popytem na rynku już nie za bardzo. Z drugiej strony prognozy przychodów determinują koszty, jeżeli nie są realizowane budżety sprzedaży, wtedy zwykle firmy muszą ograniczać swoje działania i ścinać nakłady.

W dojrzałych biznesach analiza przychodów przyjmuje także nieco inną formę. Na generowane obroty patrzy się pod różnym kątem, aby ocenić co miało największy wpływ na ich zmianę. A jak wiadomo na wysokość obrotów mogą mieć wpływ liczne czynniki zewnętrzne.

Przykładowo, jeżeli biznes oparty jest o rozbudowę sieci sprzedaży to analizuje się oddzielnie przychody z nowo otwartych salonów, a oddzielnie z tzw. działalności kontynuowanej. W tym drugim przypadku używa się miernika LFL – Like For Like, czyli mierzy się wyniki punktów sprzedaży aktywnych od co najmniej roku lub dwóch.

W dalszej kolejności przy analizie obrotów bada się wpływ zmian cen produktów lub kursów walutowych – tak, aby w ostatecznym rozrachunku ocenić rzeczywistą wartość wzrostu lub spadku przychodów.

Struktura kosztów

Z każdym przedsięwzięciem inwestycyjnym związane jest ryzyko. A na jego poziom duży wpływ ma struktura kosztów, która jest z nim związana. Są koszty, które trzeba ponieść – i te nakłady są już praktycznie nie do odzyskania; z drugiej strony są też dziedziny kosztów, którymi można w przyszłości manewrować.

Jeżeli chcielibyśmy rozrysować strukturę kosztów, wtedy w pierwszej kolejności należałoby rozróżnić koszty jednorazowe, czyli te, które musimy ponieść na początku inwestycji, oraz koszty związane z późniejsza bieżącą działalności. Te drugie z kolei dzielimy potem dodatkowo na dwie kategorie:

  • koszty stałe – są to nakłady jakie trzeba ponieść niezależnie od skali działalności (czynsze, opłaty leasingowe, itp.);
  • koszty zmienne – są to koszty, które są proporcjonalnie związane z poziomem działalności.

W dużym uproszczeniu: mniej ryzykowne są projekty, z którymi nie wiążą się duże jednorazowe wydatki, jak również te, gdzie udział kosztów stałych jest mniejszy.

Przy analizie rozkładu kosztów patrzy się również na udział kosztów bezpośrednich oraz pośrednich. Tutaj rozgraniczeniem jest stopień przypisania danego kosztu do konkretnych fragmentów działalności. I ponownie, na dużym poziomie ogólności, przychylniej patrzy się na projekty, z małym udziałem kosztów pośrednich (tzw. ogólnych, np.: administracyjnymi, marketingowymi, itp.).

Rentowność i opłacalność inwestycji

Celem uruchamianych nowych przedsięwzięć jest zazwyczaj dodatkowy przychód lub też wprowadzenie rozwiązań, które przyniosą oszczędności w kosztach. Niezależnie jednak od sytuacji, aby ocenić sens biznesowy projektu należy zbadać jego opłacalność – tj. zestawić korzyści z kosztami.

Ale opłacalność, inaczej rentowność, mierzona jest w firmie na wielu poziomach. Wiedza o tym, na czym firma zarabia i ile (oraz na czym traci, bo też tak często się zdarza), odgrywa duże znacznie przy alokacji zasobów. Szczególnie jeżeli zakres działalności jest dosyć szeroki i obejmuje liczne produkty bądź usługi.

Rentowność jest najczęściej wyrażana w osiąganej marży gotówkowej, bądź procentowej. Kwestiom marży poświeciłem oddzielny wpis – Marża – wszystko co powinieneś wiedzieć – dlatego nie będę jej już tu opisywał. Dodam tylko, że w przypadku analiz finansowych ważne jest rozpatrywanie marży w perspektywie długookresowej – możliwościach jej wzrostu lub ryzykach spadku. Bo założenie, że pozostanie ona niezmienna jest mało rzeczywiste.

Na poziomie całego przedsiębiorstwa, znaną miarą rentowności jest natomiast tzw. EBITDA (earnings before interest, tax, depreciation and amortization) – jest to zysk operacyjny przez odjęciem pozostałych kosztów lub dodaniem innych przychodów, takich jak: koszty odsetek od zobowiązań (lub przychody z udzielonych pożyczek), podatków, amortyzacji / deprecjacji.

Wartość EBITDA cały czas jest wykorzystywana w wielu branżach jako ta, która najszybciej oddaje sprzedaż i rentowność w firmie. Ale tak jak inne mierniki nie może być wykorzystywana w oderwaniu od innych parametrów finansowych, np. płynności czy zadłużenia.

W przypadku zagadnień inwestycyjnych wykorzystuje się zwykle jeden z poniżej wymienionych wskaźników do oceny opłacalności.

  • ROI/ ROA – zwrot z inwestycji (więcej o wskaźniku ROI tutaj)
  • NPV – czyli wartość bieżąca netto – zdyskontowane przepływy pieniężne pomniejszone o wartość nakładów początkowych.
  • IRR – wewnętrzna stopa zwrotu, wskaźnik zestawiany zazwyczaj z kosztem pozyskania kapitału.
  • Payback– okres zwrotu z inwestycji, czyli okres (wyrażony zwykle w miesiącach lub latach), po którym przychody przewyższą wszystkie nakłady.

Rotacja majątku

Jak już wspomniałem celem przedsiębiorstwa nie jest gromadzenie gotówki w banku. Środki pieniężne w połączeniu z pozostałymi elementami kapitału obrotowego są tylko narzędziem do wypracowywania zysków. Nie da się tego realizować, gdy pieniądze są zamrożone w maszyny produkcyjne, które nie działają, lub w towary na magazynie, które nie rotują.

Najłatwiej jest opisać to zagadnienie na przykładzie firmy handlowej. Załóżmy, mamy firmę, która ma w ofercie kilkaset różnych produktów, a wartość tych produktów na magazynie wynosi łącznie średnio 5 milionów złotych. Celem tej firmy jest oczywiście jak najszybsza rotacja tego magazynu na założonej marży, bo tylko w ten sposób zarabia.

Jednakże jak w każdej ofercie, są produkty z dużą marżą i te z mniejszą, te które sprzedają się lepiej oraz te co gorzej. Na koniec dnia istotne jest dopasowanie cen produktów oraz wartości magazynu, aby firma generowała jak największy zysk. Produkt, który ma dwa razy mniejszą marżę i wartość magazynową, może w ostatecznym rozrachunku dawać więcej niż drugi produkt, który po prostu się słabo sprzedaje (rzadziej rotuje). I jeżeli firma zakończyła rok z obrotem 20 mln zł to może być tak, że 90% tego obrotu zostało wygenerowanych przez 10% produktów – co niekoniecznie jest sytuacją pożądaną.

W analizie finansowej wyróżnia się wiele wskaźników rotacji. Stosuje się je na poziomie poszczególnych produktów i całych kategorii produktowych (np. wskaźnik rotacji zapasów w dniach), jak również z perspektywy całej firmy i poszczególnych pozycji księgowych. Przykładowe wskaźniki rotacji majątku obrotowego są opisane tutaj. Jest też parę bardziej złożonych, które łączą w sobie wskaźniki płynności i zadłużenia, jak np. Cykl konwersji gotówki (Cash Conversion Cycle).

Test i ćwiczenia

Jak czujesz się w kwestiach finansowych przedsiębiorstwa? Może mały teścik? Polecam wpis sprzed paru lat, gdzie podanych jest kilkanaście pytań wraz z odpowiedziami – Test wiedzy – ekonomia i finanse przedsiębiorstwa

Natomiast jeżeli chciałbyś się podszkolić w analizach finansowych w Excelu to odsyłam do mojego podręcznika – setki przykładów funkcji i obliczeń w praktycznych zastosowaniach.

Jeszcze na koniec szybkie pytanie...
Korzystasz z EXCEL lub PowerPoint?
Poznaj Naukę na przykładach!
500 funkcji Excel + 500 slajdów PowerPoint

Zobacz podręcznik =>

Dodaj komentarz

X