Poznaj lepiej Excela i PowerPointa - oszczędż swój CZAS.
   BESTSELLER : "EXCEL - nauka na przykładach" ZOBACZ PROMOCJĘ >

Lista narzędzi Business Intelligence – które wybrać?

Wzrost zainteresowania podejściem data-driven w firmach pociąga za sobą konieczność wdrożenia dedykowanych narzędzi, które ułatwią pracę z danymi. Zwykle przyjęło się je nazywać aplikacjami Business Intelligence, w skrócie BI. Łączą one w sobie kilka najważniejszych funkcji: możliwość integracji danych z licznych źródeł (data-lake’ów), tworzenie przekrojowych modeli danych dotyczących rozmaitych procesów biznesowych, łatwa wizualizacja danych, automatyzacja odświeżania, generowania i udostępniania raportów, itd.

Idea narzędzi BI jest prosta – zamieniać dane w wiedzę i prawidłowe decyzje biznesowe. Ale które z rozwiązań Business Intelligence wybrać?

Na rynku dostępnych jest z kilkadziesiąt rozwiązań BI – starszych lub nowszych, droższych lub tańszych, webowych lub instalowanych – ale w dużej części bardzo do siebie zbliżonych.

Jednakże każde z nich próbuje się wyróżnić spośród innych na swój sposób. Jedne idą w łatwość obsługi, inne w grafikę, kolejne w możliwości łatwego połączenia z innymi aplikacjami, itd. Ale nie sposób nie zauważyć, że część funkcji (szczególnie wizualizacji) wdrożonych w jednym systemie BI jest dosyć szybko kopiowane przez konkurentów.

Zatem trudno wskazać jeden najlepszy program typu Business Intelligence. Wybór rozwiązania to pochodna szerszej analizy biznesowej, której celem jest określenie wymagań: zebranie źródeł danych, systemów baz danych, na których pracują, możliwości ich integracji, wolumenów danych, docelowej wizji raportów i analityki w firmie, no i oczywiście zasobów finansowych. Na rynku dostępne są rozwiązania powstałe dla małych firm, jak również takie skierowane do większych korporacji.

Excel – najtańsze i najłatwiej dostępne narzędzie BI

Zawsze też pozostaje Excel, za pomocą którego także można stworzyć profesjonalne dashboardy. Podstawowe moduły Excel w połączeniu z Power Query i Power Pivot w zupełności wystarczą 90% małych i średnich firm. Tak jak pisałem w oddzielnym wpisie, wiele firm potrzebuje prostych rozwiązań na „już”. I takie narzędzia także dostarczam w ramach swojej oferty – szczegóły na deepdive.pl.

Nie ma co się okłamywać, że trzeba koniecznie inwestować w dedykowane rozwiązania BI. Wdrożenia trwają miesiące, kosztują sporo i są one przeznaczone dla firm operujących na co najmniej milionach rekordów rocznie.

Liczy się aplikacja oraz sposób jej wdrożenia

W przypadku wielu firm zagranicznych system BI jest z góry narzucony na lokalne oddziały w poszczególnych krajach. Często są to wtedy droższe rozwiązania. Jednakże nie przekłada się to jednoznacznie na efektywność ich wykorzystania. Niejednokrotnie są to „stare” wdrożenia, pracujące na wolnych bazach danych, w których panuje już spory bałagan, a wszelkie, nawet drobne zmiany w raportach zajmują tygodnie. Bo co warto zaznaczyć, nie liczy się sama aplikacja BI, ale nie mniej ważne są:

  • sposób jej wdrożenia,
  • szybkość serwerów, na których pracuje,
  • zespół osób, który czuwa nad jej rozwojem
  • procesy zapewniające prawidłowość danych i porządek (w tym tzw. „data governance”)
  • odpowiednio przeszkoleni użytkownicy.

O ostatnim elemencie z listy nie można zapominać. Przykładowo, spotkałem się z sytuacją, gdzie zaawansowane narzędzie BI było otwierane tylko po to, aby wyeksportować z nich dane do Excela, na którym odbywała się już dalsza praca. Łączne koszty BI przy takim wykorzystaniu nigdy się nie zwrócą. Potencjał BI trzeba umieć wykorzystać.

Przy bardziej zaawansowanych wdrożeniach systemów BI dochodzą do głosu także inne elementy BI, np.: integracje z aplikacjami i bazami w chmurze, bezpieczeństwo, możliwości zastosowania technik data-science i machine learning przy wykorzystaniu najpopularniejszych języków i bibliotek Python lub R.

Top narzędzi Business Intelligence – lista

Power BI

Power BI – obecnie jedno z najpopularniejszych rozwiązań. Aby nadgonić rywali Microsoft mocno ściął ceny licencji – i tym samym obniżył próg wejścia do wdrożenia zaawansowanych narzędzi BI. Później dzięki rozwojowi całego „ekosystemu”: Azure, Synapse, Office (MS Excel, Teams, ..), Power Apps – rozwiązanie to stało się najbardziej wszechstronnym. Ma grono licznych zwolenników, ale przy większych wdrożeniach rozwiązania Microsoftowe nie zawsze się sprawdzają.

Looker

Looker (dawniej DataStudio) – to webowa platforma Google do integracji danych i wizualizacji danych. Jej główny atut to dostępność – w podstawowej wersji jest ona darmowa. Ten atut sprawił, że Looker szybko przyciągnął do siebie wielu zwolenników. Chociaż ostatnio pojawiają się tam limity i rozszerzana jest oferta płatna. Ale nawet w firmach z komercyjnym wdrożeniem narzędziem BI, wiele raportów wykonuje się bezpośrednio w darmowym Looker. Bo tak jest szybciej i łatwiej. Bardzo duża liczba „konektorów” z popularnymi aplikacjami online, sprawia, że można dosyć szybko podpiąć nowe źródło danych. Jednakże te konektory nie zawsze są doskonałe i nawet dla innych usług Google mają swoje ograniczenia.

Tableau

Tableau – aplikacja, która swego czasu zrewolucjonizowała wizualizację danych. Obecnie również prowadzi pod kątem możliwości ubrania danych w efektywne wykresy oraz dashboardy. Swego czasu droga i nieco wolniejsza od konkurentów. Ale po kolejnych zmianach, różnice te się znacznie zmniejszyły. Tableau to narzędzie bardzo popularna w Polsce, szeroka społeczność online pozwala szybko znaleźć rozwiązanie dla większości wyzwań z obróbką danych, które się napotyka.  

Qlik

Qlik – obecnie jedno z bardziej rozbudowanych narzędzi, którego głównym atutem jest sposób kompresji danych. Dzięki czemu praca na wielkich zbiorach danych przebiega dość szybko. Pod kątem możliwości budowania dashboardów oraz wizualizacji, także nie odbiega od konkurencji. Bogate możliwości programistyczne i zaawansowana analityka data-science przez Qlik Sense.

SAP Business Objects

BO to rozwiązanie, które przed laty było z pewnością w top 3. Chyba jako pierwsza aplikacja umożliwiła tak łatwe operowanie na danych – po 2 dniach szkolenia można było wykonywać złożone operacje, bez żadnej wcześniejszej wiedzy. Obecnie BO zostało w tyle. Możliwość operowania na wymiarach i miarach, samodzielnie tworzone zestawienia tabelaryczne czy wykresy w oparciu o duże zbiory danych i własne wyliczenia – to obecnie standard w każdej aplikacji. Natomiast warstwa graficzna tego programu i możliwości „interakcji” – są w tyle za nowszymi rozwiązaniami. Jednakże w firmach, które pracują na stałych raportach, cały czas można ten program znaleźć. A przedrostek SAP otwiera wiele drzwi – szczególnie, gdy na tym rozwiązaniu ERP pracuje cała firma.

SAS

SAS (Enterprise Guide, Viya) – to z koleii platforma analityczna przeznaczona dla dużych firm z bazami klientów liczonymi w milionach, a operacjami w setkach milionów lub miliardach rekordów. W mniejszym stopniu jest to narzędzie do wizualizacji. Rozwiązania SAS dysponują wieloma możliwościami automatyzacji dla programistów (język 4GL), jak i zaawansowanej analityki dla osób nieznających sql-a (chociaż znajomość sql wiele tu upraszcza). Większość rzeczy da się tu zrobić za pomocą przeciągnij i upuść, plus ewentualnie zmiany ustawień dla każdego z elementów.

Alteryx

Pod względem złożoności jest to rozwiązanie zbliżone do SAS-a – ale według wielu opinii – łatwiejsze, bardziej dostępne kosztowo i przeznaczone także dla mniejszych firm. Tutaj również wiele funkcjonalności zostało przygotowanych z myślą o tym, aby użytkownicy mogli samodzielnie tworzyć własne analizy za pomocą interfejsu, a nie oddzielnego języka.

Pozostałe rozwiązania BI

Powyższa lista to jedynie najczęściej występujące aplikacje typu BI w polskich firmach. To z tymi nazwami można się najczęściej spotkać w ogłoszeniach o pracę na stanowiska: analityka danych, analityka BI, specjalisty ds. raportowania, data engineer’a, data scientist’a, Tę listę można rozszerzyć o kolejne marki: te starsze (np. Microstrategy), jak i te nowsze (np. Metabase) – będące na etapie start-upu lub są wyspecjalizowane w określonej dziedzinie. Przykładowo powstało trochę narzędzi BI, których zadaniem jest integracja danych ecommerce oraz aplikacji webowych – bo akurat w obszarze e-handlu jest sporo do zrobienia.

Oprócz typowych aplikacji – jest również szereg „nakładek BI” na inne większe systemy typu ERP czy CRM. Nie są to samodzielnie funkcjonujące systemy, a ich funkcjonalność jest też zwykle mocni ograniczona. Ale ich producenci mają silną wolę dodania w ich nazwach frazy „business intelligence”. I wielu firmom takie uproszczone rozwiązania wystarczają.

Pracowałem praktycznie na wszystkich z wymienionych aplikacji. Bardzo łatwo można się do nich przyzwyczaić – jeżeli pozna się najczęstsze operacie wykonywane na danych oraz techniki wizualizacji. Warto samemu się nimi pobawić. Kilka z nich umożliwia ściągnięcie darmowej wersji (bez możliwości udostępniania raportów innym) lub wersji demo.

Jeszcze na koniec szybkie pytanie...
Korzystasz z EXCEL lub PowerPoint?
Poznaj Naukę na przykładach!
500 funkcji Excel + 500 slajdów PowerPoint

Zobacz podręcznik =>

Dodaj komentarz

X